Pan Lort

„Bo to jet zwyczajność,

dla każdego codzienność.

Cóż, jeśli nią nie jest,

spada na ciebie ciężkość.

Jakoś tak po prostu,

odwiedzasz kibelek,

albo miejsce za drzewkiem,

dołek i ulgi wiele.

A Pan Lort to kocha,

się on tym fascynuje,

za koprologa robi.

Pan Lort kupy składuje.

Suszone i wilgotne,

ma w swoim magazynie,

małe też ma muzeum,

z którego jednak nie słynie.

Jakoś tak zwyczajnie,

nikt nie jest zachwycony,

tym co z niego wychodzi,

wiecie… z tamtej strony!!!”

IMG_0036

A lort, to po duńsku…

IMG_1531

Hihihihi…

IMG_2483

Fajne przekleństwo!!!

IMG_2486

Day 717 of teaching how to be a bear… Stay in bed, bed deserves it!!!

Dzień 717 uczenia jak misiem być… Winny jesteś posłaniu dłuższe w nim przebywanie!!!

IMG_2978

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.