Marzenia

„Oczywiście, że mam marzenia,

nęcące wielce, mgliste pragnienia.

Jakieś tam wiecie, okropne wizje,

co męczą wciąż, nie spełniają się w szybciźnie.

Chciałbym na przykład mieć sklep z kiełbasami,

ale jak wiecie, żadnej sprzedaży, zjadamy sami.

No i bym jeszcze, chciał kupić moją Wyspę,

żeby z idiotów zrobić wiecie tu czystkę.

Chciałbym też mieć igloo, w ogródku całoroczne,

do którego bym mógł wsadzić Ptaszydło… gdy odbieram pocztę.

Ale tak powiem Wam szczerze, świat sobie zmieniłem,

że wielkich tam marzeń nie mam ino oczywiste.

Kabanos codziennie, czasem też i szynka,

pieczony kurczaczek i nie tylko dla sikorek słoninka.

Częste wymiany listów, pozdrówki zza granic

i oczywiście przyjaźnie, bo życie bez nich mam za nic.

No i wycieczki, wiadomo, wszelkie misia czycenie,

wiecie bo przecież marzenie to też zwykłe pragnienie.”

IMG_2021

Trochę to wszystko skomplikowane, ale co tam…

IMG_4893

Trzeba napisać list do Świętego eM!!!

IMG_6091

Co nie?

IMG_9622

Day 897 of teaching how to be a bear… Do not mind the plate, look what is on the plate, and how big is your piece of cake!!!

Dzień 897 uczenia jak misiem być… Nie zważaj na talerz, tylko na to, co na nim i jak wielki jest twój kawałek ciastuszka!!!

IMG_9620

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.