Tuptak troszku!

„Ja się boję groszku troszku

jak go spotykam, jestem w proszku.

Stracha mam też przed „tuptakiem”,

co z lodówki zerka bokiem.

Boję się dziwnej żywności,

co ma oczy, nie ma kości…

Miewam czasem i koszmary,

kiedy ser mnie goni stary.

Szukam więc jakiegoś sposoba,

coby zamulić dobrze głoda.

Z pełnym brzuszkiem i Skalniakiem

nie straszne mi strachy takie ;)”

PS. Tuptak, to biały ser, który ma moc opuszczania lodówki i potrafi siłą bieli mordować robaki!

Straszny jest taki 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.