Łosie

„No lubię łosie,

jakoś tak mam,

a może to przez Ptaszydło,

no nie wiem, wielki szał.

Może to przez rogi,

może ich spojrzenia,

a może wiecie futerko,

co na zimę się zmienia?

Do reniferów też mam,

wiecie sentymenta,

czy przez czerwony nos,

a może poroże niczym choinka nieświęta?

Karibu też być może,

ale to też łoś,

chociaż, może w systematykach

inny daje głos.

Ale dlaczego,

czemu mnie tak kręcą?

Nie mam pojęcia,

wiecie, zwyczajnie nie smęcą!!!”

img_1182

No łosie są fajne.

img_1225

I tyle.

img_1172

I te poroża omszone i oszronione… najbardziej jednak kocham zimę zimową.

img_5933

Day 1283 of teaching how to be a bear… Because my bed loves me, so why should I let it empty for a whole day?!!!

Day 1283 uczenia jak misiem być… Bo przecież łóżko mnie kocha, więc dlaczego nie ofiarować mu całego dnia?!!!

img_6983

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.