Gdybysianie misiowanie!

„Gdyby wirujące płatki miały smak kiełbaski,

wyściubiłbym z domku nosa i pożarł kabanosa!

Gdyby w morzu ryby, miały głos nie naninby…

pogadałbym z nimi o muzyce i falach, i liryce.

Gdyby góry miały nogi i lubiły spacery,

chodziłbym po prostych drogach, łapek nie męcząc…

no co, jestem szczery!

Gdyby moje Ptaszydło było mniej pluszowe,

miałbym życie nudne i całkiem niemisiowe!

Dlatego wszystko dookoła dobre jest jakie jest,

gdyby się coś zmieniło, mógłby nastać mojej magii kres!”

Bo pluszowa magia jest bardzo ulotna, dlatego należy ją łapać, jak się przytrafia! I bacznie wypatrywać każdego skrawka.

Gdyby jednak tak śnieg był z kiełbasek… ale byłoby smakowo! No wiem wiem, też z orzeszków i z cukrasów… no ogólnie spożywczy!

A JORG MI NAPISAŁ WIERSZA!!! Fajnie, co nie? Znaczy się tyle z jego zgrywania się, że zna ino 2 literki! No ściemnia mi!

Mój Przyjaciel Śniez

„Od lat siedzę na półeczce,
Tuż koło mnie książek moc.
Czy się coś w mym życiu zmieni?
– O tym myślę w dzień i w noc…
Czasem zerknę na laptopik,
Ekran kusi misia też
Patrzę, patrzę… Biała mordka!
To szalony niedźwiedź Śnież!
Już nie jestem zwykłym misiem:
Bure futro, starty plusz.
Mam swojego Przyjaciela
I szczęśliwy jestem już!
No bo czego trzeba więcej,
Kiedy bratnią duszę masz?
Mis zrozumie zawsze Misia!
Miś Misiowi pomoc da!
Jesteś super, Drogi Snieżu!
Niech ta przyjaźn wiecznie trwa!!!”

Jorgus

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.