Auto

„Auto w lesie, to raczej nie dziwota.

Myślisz se jagody, grzybiarzy pewno moc ta.

Myślisz se, że komuś się chyba siku zachciało…

albo i czegoś więcej, wiecie pomysłów nigdy mało.

I jeszcze, no na przykład, wszelako jakieś spanie.

Może i lekko zboczeństwo, ale kto go nie ma na stanie?

No i no i jeszcze, wiecie, co kto tam chce.

I jakoś, jakoś takoś, wiecie, zepsuć mógł się…

A potem się zauważa, że na nim już mech i rdza

i jeszcze i wszelako, samotność jakaś ech…

I jest se las w Szwecyii taki, co w nim aut wiele.

Starych, wszelako zalesionych, co na nich i grzyby

i pajęczyny

i jeszcze

jakieś wspomnienia

samochodowa łza…

odrzucenia.

Niby śmieci, a sztuka przejmowania przez naturę

mienia.”

No serio.

Widziałem…

Na zdjęciach, ale się liczy.

Day 2649 of teaching how to be a bear… To be honest, we all know too little!!!

Day 2649 uczenia jak misiem być… Tak naprawdę tak niewiele wiemy!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.