Snestorm

„I w końcu nadszedł

i wlazłem w jego trzewia

a tam lodowe cząstki

jakby lustro ktoś

rozjeba…

A tam szklane kawałeczki

i boli futerko

i krwiawią mi łapki

i boli wszystko

w choler… wielką.

Ale to snestorm

i chciałem w nim potańczyć

Wiedźmę wypuściłem

niech pobiega

niech podrańczy…

Ale ona jakoś niemrawa.

Coś mówi, że świat w śniegu nawet

dziwny

nie taki…

i nie wiem już, co się dzieje,

że nawet w naturze wszystko

jakoś takie plastikowate.”

No serio.

Takie dziwne.

Niemoje.

Day 2800 of teaching how to be a bear… Nowadays everyone can say about not liking things, of course if is ready for hate speech!!!

Day 2800 uczenia jak misiem być… Każdy w dzisiejszych czasach może wyrażać swoje nielubienie, jeśli tylko jest gotowy na hejt!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.