Idioci…

„Chcą na łyżwy…

no wiecie, piruety,

jednych wciąż Katerina

no ta na Wu kręci.

Aksele i wyskoki

i jeszcze te tam inne,

krótka spódniczka furkocze,

ale zima nie zimnie…

Zima śnieżna może,

ale woda niezbyt bardzo,

no dobra, krą się pokryła,

ale by jeździć na niej…

ona nie chce, bardzo.

Ni ta rzeczka ni stawik,

ni nawet kozie bajoro,

lepiej na to nie włazić,

ale tłumacz to turystycznym

miastowym sforom!

Oni na wywczasie chcą łyżew

i by być jak oksana Bajuł.

Ja tam tłumaczyć nie będę,

no ryby jeść też muszą.

Ale ty, jakby co

się po zamarznięciu

wątpliwym

lepiej w tany na nożach

nie ruszaj.”

No serio…

Ech, ci miastowi, wiecie…

Ech!

Day 2807 of teaching how to be a bear… Not everyone thinks about diapers only, for sure with age we all will get some again!!!

Day 2807 uczenia jak misiem być… Nie każdemu pieluchy ino na myśli, na starość mogą się trafić w końcu przymusowo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.