Domek

„Domek to miejsce jest magiczne.

Gdzie lodówka stoi, gdzie dzieje się cynicznie.

Gdzie jakoś wszelako po prostu radośnie,

dzieje mi się wiecie, pełno i litośnie.

Jakoś tak wszelako są i moje zabawki.

Są i jeszcze ludzieje są i duchy

i ich sprawki…

I jeszcze na pewno, wszelako i mocno

jest ono uczucie, że dobrze mi tu,

jakoś miło i nieobco.

Są moje rzeczy i znajome zapachy,

nawet jak puszczę bąka, wiecie, mój bąk,

moje kąty, moje aromaty!!!

I jeszcze jakoś, choć to ściany i dach,

no i jeszcze okna… patrzcie, w końcu mamy

i sofę i nie ma tych szaf

i jeszcze wszelako, nie jest tu ciągle lato…

domek jest ważny, często to, co jedyne, co czeka

co wie, że mocno kocham go za to!!!”

Oj tak.

Mocno.

Very much!!!

Day 3028 of teaching how to be a bear… I love a lot, but not necessarily what you love!!!

Day 3028 uczenia jak misiem być… Kocham… wiele, ale niekoniecznie to, co kochasz ty!!!

Mój sklep/My shop here ChepcherJones and BearfromBornholm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.