Czerwony

„Na kubku brzegu se nogi moczy,

w mojej herbacie

gość całkiem nieuroczy,

gość całkiem zdołowany

tak…

ma na to papiery,

wzrok u niego przekrwiony

całkiem przekreślony,

ale ma maniery

dziękuje i blabla,

szczery,

moczy se te giry

ale nie grzybowe

moczy se i łapy,

ale manicurowe

wisi se i siedzi

już chyba nie wnikam

dupsko wypina

kurna?

Co jak on mi do niej sika?”

No dobra, w rzeczywistości, to on Ptaszydła.

He heh heh…

Ona przygarnia takich.

Day 3035 of teaching how to be a bear… To see does not mean: buy, buy it now!!!

Day 3035 uczenia jak misiem być… Widzieć niekoniecznie znaczy od razu kupować!!!

Mój sklep/My shop here ChepcherJones and BearfromBornholm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.