Jabłonka

„Pod zimy osłoną

której nie było

z ziarenka w ziemi

się coś wykluło

wykluło się z jabłka

które zczerniało

się wykluło z zepsucia

które muchy wabiło

się wykluło i rośnie

ot mała jabłonka

wszelaka normalność

wiecie

do nieba

do słonka

się pnie teraz powoli

gdy wiatr nami rusza

ona na wiatr za mała

jeszcze jej on

nie rusza

ale rośnie całkiem szybko

bo zima ciepła

więc rośnie

ale nie wie

czemu wciąż wściekła

a to przez jabłka kwaśność

więc ypię jej cukru

niech dozna słodyczy

niech się utuczy

niech się w końcu

jakoś wzruszy

i poryczy

a potem za lat kilka

gdy będzie większa

to sama zdecyduje

jabłka wielkie

czy mniejsze…”

Jabłonki…

Ech!

Szkoda, że nie parówkowe!

Day 3168 of teaching how to be a bear… In this world the ecosystem of the fridge is also important!!!

Day 3168 uczenia jak misiem być… W tym świecie ważny jest też ekosystem lodówki!!!

Mój sklep/My shop here ChepcherJones and BearfromBornholm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.