Singiel

„Czasem mnie duszą

że mi trzeba żony,

że jakimś taki wiecie

niedożeniony

żem stary już podobno,

wszelako ruchliwy

z domu winienem się wynieść

podatki

kredyty mieć

być wielce strachliwym

a ja im na to

a po co

i znaczy co będę miał z tego,

użerać się z jakąś kokotą

jak jam forever 5 years old

nie

że dodajecie zero…

na zawsze żem dzieciak

to wiem i to kocham

a że wy się z czymś wmuszonym męczycie

serio

głupki z was i tyle

no nie ma zmiłujsię

nie ma i awemarjan

nie ma hallelujachy…

macie przerąbane

nie róbcie innym buby

jak wam z życia wyszły kolce

i cuchnące parchy!!!”

No wiadomo.

Karma i te tam.

Wiadomo…

Day 3222 of teaching how to be a bear… Sometimes this what’s on top is the buttom!!!

Day 3222 uczenia jak misiem być… Czasem to, co na topie, w rzeczywistości dnem!!!

Mój sklep/My shop here ChepcherJones and BearfromBornholm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.