Burza

„I nagle

niby wciąż jasno

a jednak strasznie się robi

niby wróble szmerają

ale też pewnie o pogodzie

I plusz mi nagle drży

i serduszko wali

jak sie tutaj schować

gdy na zewnątrz

burzy

pali

mami

zło nadchodzi

I boję się

boję

choćm taki niestrachliwy

i trzęsę się trzęsę

i choć u Ptaszydła strony

to lepiej by było

by mnie mocniej utuliło

gdyby się głosy oddaliły

burzowe sfory

kierunek zmieniły

niby nikt się nie boi

nie

nie my

ale jednak

lepiej

by

było.

Burzo… nad morze dalej idź!”

No wiecie…

Bojem siem!

LOL

A teraz gorąc…

Day 3295 of teaching how to be a bear… What is good for you may not be good for me!!!

Day 3295 uczenia jak misiem być… To co dobre dla ciebie, niekocznie dobre dla mnie!!!

Mój sklep/My shop here ChepcherJones and BearfromBornholm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.