Mam robaka!!!

Ha ahahahahaha!!! Dostałem robaka. Taki maksymalnie wiosenny jest i tłuściutki jak się patrzy 🙂

Mówię Wam, to znaczy się musi być już ta wiosna, jak robaki obrodziły. Co prawda mój jest w szklanej kulce i ma jakieś wokół pływające robaszczki, ale cudny jest straszliwie! Próbowałem go namówić, by w nocy wlazł do mózgu Poganki Wrony, no coby się podtłuścił jeszcze, ale podobno nic nie znalazł.

Cóż, widać w przyrodzie jednak pewne rzeczy giną… buahahahaha!

Nazwałem go Dżdżownik, czyli jak zwykle. Nie nadaję im numerków, no bo po co. Wiadomo, że liczby postarzają, a robak im młodszy tym lepszy 🙂 Tylko teraz sobie myślę, dokarmiać go jeszcze niczym Baba Jaga co to jadła Małgosię i Jasia, czy jednakowoż brać go jak jest? No nie wiem…

Ale cudny jest, co nie? 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.