Bo może plusz…

„To robię, bo mogę,

bo głupio tak na podłogę

tylko się uwalić i przemijający

świat, zrzędnie chwalić.

To robię, bo mogę,

bo pcha mnie i ciągnie ku sobie

jakieś tam przeznaczenie,

jakieś tam dziwne marzenie.

To robię, bo mogę,

bo chcę, a i jakoś muszę

odnaleźć we wszystkim

pluszatą prawdziwą duszę!!!”

Wypoczynek i lenistwo siłą Misia,

ale trzeba też odkrywać.

Zrzędzenie czasem może kręci,

ale na dłuższą metę jest kupa sraka!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.