Brukselka

„Brukselka

bokserka

pierdzenia

twardzielka

wszelaki

kreator

wzdęć

wybrzuszeń

pierdów

mocnych

dziennych

nocnych

gorszy

zator…

brukselka

pierdzielka

brzuszka

powłok

bokserka

nie jadam

odradzam

śmierdzi

dziwnie wygląda

ogólnie…

na pewno

zaraza!!!”

To zgroza jest.

Wielka!!!

Aaaa!!!

Day 2804 of teaching how to be a bear… You can not, do not do it, rethink, maybe there is no need to do anything!!!

Day 2804 uczenia jak misiem być… Nie możesz, nie rób, możesz, pomyśl, czy w ogóle robić trzeba!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Brukselka została wyłączona

Ciemna ścieżka

„Był raz sobie chłop rooztropek

co się żywił mnóstwem plotek,

zbierał je łażąc po świecie,

aż trafił na ciemną ścieżkę,

a na ścieżce tej same prawdy,

żadnych półprawdy, ściemy

nieprawdy, żadnych domysłów

żadnych wszelakości,

i jakoś głód poczuł chłopek

na onej ścieżkowej ciemności,

i poczuł jeszcze smutek, i pustkę,

i tak naprawdę zachciało się mu

ananasa z puszki

wiecie, w syropie

takiego w plastrach,

więc rzucił plotki, no i

teraz Micheleninowe ma gwiazdki,

knajpę w Nowym Jorku

i już nie łazi… siedzi na dupie

no i kasę liczy, w kasie, za barem…

i inni mu gotują, on laury zbiera

i o nim teraz plotki

ktoś inny zbiera.”

Wiecie, zmiany.

Zawsze zmiany.

… zawsze…

Day 2803 of teaching how to be a bear… And pebbles on a beach so pretty, and that whole prettiness is for free totally!!!

Day 2803 uczenia jak misiem być… A kamienie na plaży takie są piękne, a i ono piękno za darmoszkę!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ciemna ścieżka została wyłączona

Myślał Indyk

„Indyk myślał o niedzieli

lecz w sobotę mać mu ścięli

więc się plany mu zminiły

i łzami czoło zrosiły…

gdy w niedzielę, wiecie tak

powiesili go za fraki…

na skruszenie, tak w piwniczce

i zapłakał całkiem ślicznie.

I nie myślał o mamusi

co się w garze smacznie dusi

ni no nawet o braciach, siostrach,

których czeka też ten postrach

myślał ino o niedzieli

bo mu w nią mieli przypierdzielić

za wszelakie niespłacone

wiecie pożyczki, za hazardu stronę…

a tak jakoś się wywynie.

Cóż, no może nie tak, jak chciał

ninie…”

No wiecie…

Myślenie zgubnym jest.

Czasem. LOL

Day 2802 of teaching how to be a bear… Sometimes it is better to turn off the heart, turn on brain and fly on the Moon!!!

Day 2802 uczenia jak misiem być… Czasem lepiej wyłączyć serce, włączyć mózg i polecieć na Księżyc!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Myślał Indyk została wyłączona

Śnieg

„Popadało

posmyrało

powiało

bałwanami postraszyło

i drogami zamkniętymi

i śniegami po dach

się pnącymi

popadało

posmyrało

powiało

i jakoś tak nic

no weźcie no

nie jest aż tak biało

tak bałwaniarno

popadało

posmyrało

powiało

i zamroziło wyspę na dni kilka

autobusy

wiecie

auta i takie tam

mrożone żarcie

dobrze się miało…

ale jaka prawda?

a że śniegu nie aż tak wiele

i ino w różnych miejscach

gdzie ino sarna na tyłku jeździ.”

No wiecie…

Tak bywa.

W niektórych miejscach.

Day 2801 of teaching how to be a bear… Often the less you see this what you sit in!!!

Day 2801 uczenia jak misiem być… Czasem najmniej widzisz to, w czym siedzisz!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Śnieg została wyłączona

Snestorm

„I w końcu nadszedł

i wlazłem w jego trzewia

a tam lodowe cząstki

jakby lustro ktoś

rozjeba…

A tam szklane kawałeczki

i boli futerko

i krwiawią mi łapki

i boli wszystko

w choler… wielką.

Ale to snestorm

i chciałem w nim potańczyć

Wiedźmę wypuściłem

niech pobiega

niech podrańczy…

Ale ona jakoś niemrawa.

Coś mówi, że świat w śniegu nawet

dziwny

nie taki…

i nie wiem już, co się dzieje,

że nawet w naturze wszystko

jakoś takie plastikowate.”

No serio.

Takie dziwne.

Niemoje.

Day 2800 of teaching how to be a bear… Nowadays everyone can say about not liking things, of course if is ready for hate speech!!!

Day 2800 uczenia jak misiem być… Każdy w dzisiejszych czasach może wyrażać swoje nielubienie, jeśli tylko jest gotowy na hejt!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Snestorm została wyłączona

Hejtująca Biczystość

„Hejtująca Biczystość, to trend panujący.

Każdy, kto ma inne zdanie od razu na szafot

wirtualny, lecz boleśnie wielki.

No wiecie, no wiecie, one internety.

Social media, instagramy, twiterów świat

brutalny

bezczelny

okrutny i wielki.

I tak to wygląda, a ona temu panuje.

Bo wiecie, bo wiecie…

tacy ludzie teraz, że jak jebniesz czarną bluzkę,

to on, że rasizm bezsporny!!!

Że od razuś nieczuły, w dupie ma twą depresję.

W końcu wcale cię nie zna, ale wiecie

hejtowanie

ostatnio

the best jest!!!”

No tak.

I tak, też obrywam.

Za nic…

Day 2799 of teaching how to be a bear… For others you may not be the most important one!!!

Day 2799 uczenia jak misiem być… Nie jesteś najważniejszy na świecie… dla innych!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Hejtująca Biczystość została wyłączona

Kartofelek

„Kartofelek pyreczka

do tego masełko

potem do piekarniczka

czekanie, sól, pieprz

ziołowe piekło

i wciąż czekanie

choć to nie tak długo,

więc wiecie, no wiecie

czekanie ale nie trudy

i zapach

aromat

i ona głodowość

i już obiad gotowy,

a przecież to ino pyry

ino wiecie kartofle

ziemniaki, bulwy przecie,

więc zwyczajnie po prostu

czasem zwyczajność

jakoś tak

najlepsza…

no wiecie…”

Nom nom nom

Szynka, masło, buła…

Albo jajeczniczka!!!

Day 2798 of teaching how to be a bear… Sometimes only scream/yelling can mark the correct words!!!

Day 2798 uczenia jak misiem być… Czasem tylko krzyk one słowa odpowiednio podkreśli!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kartofelek została wyłączona

Ponoś mnie

„Ponoś mnie

łapy bolą

mokro jest

wszelako niedola

pazur złamany

jeszcze się pobrudzę

no wiesz coś mi niedobrze

mdli mnie wiecie

jakoś ponoszenie

pomoże

na pewno lepiej mi będzie

no ponoś, tobie będzie cieplej

no weź

no proszę

ponoć Misia

inaczej suchoty!!!

Bo mokro jest

bo wszelako dziwnie

naprawdę

naprawdę

jakoś tak mało niewinnie.”

Hihihi…

No co, cenny jestem!

I trochę maruda. LOL

Day 2797 of teaching how to be a bear… There are diets which are good only for their sellers!!!

Day 2797 uczenia jak misiem być… Niektóre diety ino je sprzedającym wchodzą!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ponoś mnie została wyłączona

Dolinka

„Dolinka zielona

choć zima

wciąż żywa ona

żwawa i się rwie

do tańca

w rzeczności swej

i onej strumyczności

brzóz poszumie

kamiennej odbijalności

i z echem jakoś tak

się rodzi tutaj

dziwna muzyka

całoroczna całkiem

choć nawet i śnieg…

ale ona dolinka

dziwna jest

inna jest

i może zaczarowana

i może magia to płonie

ale kto ją odwiedza

tylko my

my

my…”

No my.

Bo my w dziwne miejsca łazimy, bardzo…

Mocno.

Day 2796 of teaching how to be a bear… So what if you prefer your cozy bed from a concert cave!!!

Day 2796 uczenia jak misiem być… I co z tego, że wolisz łóżko swe od koncertu czyjegoś!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dolinka została wyłączona

Krowidziur

„Krowidziur to miejsce jest artystyczne,

gdzie gdy zamarznięty śpiewa lodowo i ślicznie.

Miejsce, no wiecie, skała, drzewa, ławka,

aż chce się tu zostać, gdyby ino była kanapka.

Albo i torcik, czy nawet zupa w termosie,

no i jeszcze jeszcze, kiełbaska, ognisko,

może i jakiś cukrasik?

No wiecie no wiecie, bo ja jakoś tak zawsze,

zawsze tak zawsze chcę, chcę no onych opliverserów,

w naturze wielce wielce.

Ale musi być papu, no inaczej nie dam rady,

bo nawet z natury mnie wypędzi aria z trzewi misiowcyh,

nawet z najpiękniejszych wojaży…”

Oj taaak.

Jak nie ma co do michy wsadzić…

Źle jest.

Day 2795 of teaching how to be a bear… You can love something what nobody loves!!!

Day 2795 uczenia jak misiem być… Można kochać to, co niekochane!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krowidziur została wyłączona